13 kwietnia 2026 na zaproszenie Prezydent Miasta Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, Gdańskiej Rodziny Katyńskiej oraz Związku Sybiraków Oddział Gdańsk, odbyły się uroczystości upamiętniające Ofiary Zbrodni Katyńskiej oraz 86. rocznicę II masowej zsyłki Polaków na Sybir.
W uroczystości na Cmentarzu Łostowickim, przy pomniku Golgoty Wschodu udział wzięli przedstawiciele Samorządu Województwa Pomorskiego: Beata Dunajewska radna Sejmiku Województwa Pomorskiego, Karol Wardański Przewodniczący Kolegium do Spraw Dziedzictwa Kulturowo-Historycznego, Tamara von Wiecka-Olszewska oraz Stefan Turzyński – członkowie Kolegium do Spraw Dziedzictwa Kulturowo-Historycznego, Andrzej Kowalczys – pełnomocnik Marszałka Województwa Pomorskiego do spraw współpracy z NGO.
Historia:
17 września 1939 r. broniąca się przed napaścią Niemiec Polska została zdradziecko zaatakowana przez sowiecką Rosję. Agresja ze wschodu była konsekwencją paktu Ribbentrop – Mołotow, zawartego 23 sierpnia 1939 r.
W wyniku zbrojnej napaści do sowieckiej niewoli trafiło ponad 200 tys. polskich jeńców. Część z nich osadzona została w obozach pracy, natomiast polskich oficerów Sowieci zamknęli w specjalnych obozach NKWD w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. Trafiło tam wielu generałów, m.in. Mieczysław Smorawiński, Bronisław Bohaterewicz, Stanisław Haller, Franciszek Sikorski. Wśród osadzonych znaleźli się także funkcjonariusze mundurowi, szczególnie Policji Państwowej.
Na początku 1940 roku sowieckie władze zdecydowały o zamordowaniu polskich jeńców, dlatego 2 marca 1940 r. Ławrientij Beria skierował do Józefa Stalina notatkę, w której Szef NKWD zaproponował rozstrzelenie ich jako „wrogów ZSRR”. Politbiuro wydało tajną decyzję, dotyczącą zamordowania polskich oficerów. Przez wiele lat dokument ten spoczywał w ściśle tajnych archiwach kremlowskich. Okazało się, że na jego podstawie, 22 marca, Beria wydał rozkaz „o rozładowaniu więzień NKWD w USRS i BSRS”. Za realizację mordów odpowiadał Piotr Soprunienko, naczelnik Zarządu ds. Jeńców Wojennych NKWD. Podpisywał on listy zawierające dane więźniów, którzy mają zostać rozstrzelani. Pierwsze trzy takie listy zostały przekazane już 1 kwietnia. Więźniów obozu w Kozielsku transportowano przez Smoleńsk
i Gniezdowo i mordowano w Lesie Katyńskim. Osoby uwięzione w obozie starobielskim zabijano w siedzibie NKWD obwodu charkowskiego, a ciała zakopywano w rejonie wsi Piatichatki. Więźniów z Ostaszkowa przewożono do siedziby zarządu NKWD obwodu kalinińskiego (dziś miasto Twer). Łącznie Sowieci wymordowali ponad 14,5 tys. polskich oficerów. Z archiwalnych dokumentów, które zostały przekazane Polsce w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, tzw. listy białoruskiej i ukraińskiej wiemy, że zamordowano 7305 osób. Co najmniej 1980 z nich zostało pogrzebanych we wsi Bykowania. Spośród nich udało się zidentyfikować zaledwie kilka ciał.
Zbrodnia Katyńska przyniosła zagładę elity wojskowej, społecznej i politycznej Polski. Funkcjonariusze NKWD rozstrzelali blisko 22 tysiące polskich jeńców.