9 maja 2026 roku w ciszy i skupieniu wspominano ofiary niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Stutthof – miejsca bólu, cierpienia i niewyobrażalnej ludzkiej tragedii.
Stutthof zapisał się w historii jako pierwszy i najdłużej funkcjonujący obóz koncentracyjny na okupowanych ziemiach polskich. Już 2 września 1939 roku, zaledwie dzień po wybuchu wojny, trafili tu pierwsi więźniowie – przedstawiciele polskich elit Wolnego Miasta Gdańska: nauczyciele, duchowni, urzędnicy, działacze społeczni i żołnierze. Ludzie, którzy stanowili fundament swojej społeczności.
Przez kolejne lata przez obóz przeszło ponad 110 tysięcy osób z 28 krajów. Dla ponad 65 tysięcy z nich Stutthof stał się miejscem śmierci. Ginęli w egzekucjach, umierali z głodu, chorób i wycieńczenia, doświadczając każdego dnia okrucieństwa niewolniczej pracy i nieludzkiego traktowania.
Ta gehennna trwała 2077 dni. Dopiero 9 maja 1945 roku nad ranem, bramy obozu zostały otwarte przez żołnierzy 3. Frontu Białoruskiego, którzy wkroczyli na teren opuszczonego przez załogę SS obozu. Wolność odzyskała jednak tylko garstka – niewiele ponad 100 osób. Dla tysięcy innych było już za późno.
Uroczystości rocznicowe miały podniosły i pełen zadumy charakter. W obecności Kompanii oraz Orkiestry Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej RP oddano hołd wszystkim, którzy cierpieli i zginęli w tym miejscu.
Podczas obchodów Marszałka Województwa Pomorskiego reprezentowali: Andrzej Kowalczys – pełnomocnik Marszałka Województwa Pomorskiego ds. współpracy z organizacjami pozarządowymi, Karol Wardański oraz ks. Mikołaj Skłodowski.
Pamięć o ofiarach Stutthofu pozostaje naszym wspólnym zobowiązaniem – by historia ta nigdy nie została zapomniana i nigdy się nie powtórzyła.